JEZUS EUCHARYSTYCZNY

MUZYCZNA MEDYTACJA WG ŚW. MATEUSZA

PATRZ OCZAMI DUSZY

POLE DZIAŁALNOŚCI

"Odtąd począł Jezus nauczać i mówić: Nawracajcie się, albowiem bliskie jest Królestwo Niebieskie"

Mt 4 , 17

OPIS DUCHOWY

Kompozycja opowiada historię młodej kobiety, która znajduje się na pięknej polanie, modli się i z wdzięcznością wychwala obecność Boga oraz piękno otaczającego ją świata. Patrzy na świat oczami duszy, dostrzegając w nim głębię i harmonię stworzenia.

Pierwsza część utworu ukazuje zachwyt kobiety nad otaczającym ją światem, natomiast druga część przedstawia Bożą obecność, która przemawia poprzez nasze własne słowa, odsłaniając prawdę o nas samych i prowadząc do wewnętrznego pokoju.

Niech te dźwięki pomogą nam spojrzeć na nasze życie oczami duszy, otwierając serca na Bożą obecność i wdzięczność za wszystko, co otrzymaliśmy.

NAGRANIA ORYGINALNE

Fundament melodii i akordów.

POWOŁANIE MATEUSZA

ÓSME PRZYKAZANIE

Odchodząc stamtąd, Jezus ujr zał człowieka imieniem Mateusz, siedzącego w komorze celnej, i rzekł do niego: „Pójdź za Mną!” On wstał i poszedł z a Nim.

Mt 9, 9

SLOWO Z KSIĄŻKI JESTEM SŁOWEM

Powiadam wam, że każdy z was w swoim życiu słyszał o takich osobach, jaką był ewangelista Mateusz. Ktoś, kto był daleko od Boga, nagle wstał i poszedł za Mną. Nie można ocenić wcześniejszego życia Mateusza, bo nikt nie znał jego serca, ale pracował jako celnik i pobierał podatki od swojego ludu dla najeźdźcy. Zatem ktoś, kto był uznawany za zdrajcę narodu, został wybrany na mojego ucznia. O co w tym chodzi? Wystarczy jedno moje słowo, a ktoś z dnia na dzień zostawia swoje stare życie i zaczyna o Mnie świadczyć? Ileż razy w dzisiejszych czasach dzieją się takie rzeczy. Czy też nie jest to cudem, że są osoby, które wcześniej były słynne ze swojego grzesznego życia i nagle zaczynają Mi służyć i walczyć z grzechem? Tak jak przyszedłem wówczas do Mateusza, tak teraz przychodzę do was. Dlaczego więc jest tak, że niektórzy, kiedy słyszą moje wołanie, idą za Mną, a inni pozostają tam, gdzie byli? Chociaż mówię do was wszystkich: „Pójdźcie za Mną”, to ilu z was teraz to zrobi? Jakże wielu z was nie wiedziałoby, dokąd ma iść. Przecież każdy, kto we Mnie wierzy, wie, że trzeba iść za Mną, ale mało kto bierze sobie te słowa do serca i prawdziwie podąża za moim głosem. Dlaczego tak jest? Myślicie sobie, że odważycie się zacząć nowe życie, kiedy usłyszycie moje słowa bezpośrednio w waszych sercach, a nie przeczytacie zapisane w Piśmie, bo ileż razy to już czytaliście? Co więc należy zrobić, aby w sercu usłyszeć mój głos? Należy się wyciszyć i nauczyć modlić sercem. Wtedy powiadam wam, że nie dość, że usłyszycie moje wezwania, to będziecie też wiedzieć, dokąd dokładnie iść. Kto chce mieć pewność, że Ja pragnę, by dokądś szedł, musi Mnie tam odnaleźć, bo tam, gdzie chcę, abyś ty był i służył, tam Ja jestem, a gdzie Ja jestem, tam jest miłość i pokój. Kiedy zaczniesz Mi służyć i robić dokładnie to, co Ja pragnę, a nie ty, wówczas w twoim sercu objawi się chwała królestwa niebieskiego
i jest to najpiękniejsze uczucie, jakiego człowiek może doświadczyć. Wie, że w danym czasie jest dokładnie tam, gdzie powinien być, i robi dokładnie to, co powinien robić, a także odczuwa pewność, że gdyby był to jego ostatni dzień na tej ziemi, to dobrze wykorzystał swój czas i przejdzie do życia wiecznego. Powiadam wam, że nie ma większego pokoju serca jak wtedy, kiedy objawia się w nim moje królestwo. Już tu na ziemi współjednoczycie się z Ojcem, który jest w niebie, i wasza mowa jest łagodna, a uczynki pełne miłości, bo przepływa przez was miłość. Dlatego też tego, kto mówi, że chce iść za Mną, ale nie wie, jak i dokąd iść, można przyrównać do głuchego człowieka, który tylko widzi, ale nie umie usłyszeć. Potrafi zobaczyć i przeczytać Słowo Boże oraz miłość wśród ludzi, którzy prawdziwie idą za Mną, ale jego serce nie potrafi usłyszeć mego głosu. A żeby mieć pewność, że to Ja do was mówię, musicie wiele czasu poświęcić na nauczenie się, aby modlić się w duchu i ciszy, bo tylko wtedy będę mógł uzdrowić was, tak że nie będziecie już więcej głusi na moje wołanie i w gąszczu wielu hałasów i różnych myśli będziecie umieli rozeznać mój głos i to, dokąd chcę, abyście poszli, i w jaki sposób Mi służyli, abyśmy razem budowali królestwo niebieskie tu na ziemi.

NAGRANIA ORYGINALNE

Fundament melodii i akordów.

NAGRANIA Z PRÓB

Nasze pomysły na części/moduły i całość.

UZDROWIENIE W GENEZARET

ÓSME PRZYKAZANIE

Ludzie miejscowi, poznawszy Go, rozesłali (posłańców) po całej tamtejszej okolicy, znieśli do Niego wszystkich chorych i prosili, żeby przynajmniej frędzli Jego płaszcza mogli się dotknąć; a wszyscy, którzy się Go dotknęli, zostali uzdrowieni.

Mt 14, 35-36

SŁOWO Z KSIĄŻKI JESTEM SŁOWEM

Powiadam wam, że Ja jestem najlepszym lekarzem waszych serc. Wystarczy się Mnie dotknąć, a uzdrowię was. Często chcecie być uzdrowieni fizycznie, ale dopiero kiedy uzdrowię wasze serca, ciało może odzyskać zdrowie, bo co to za sens, kiedy ktoś miałby chore serce i ciało, prosiłby o uzdrowienie, a Ja bym to uczynił, ale jego serce nadal pozostałoby chore? Powiadam wam, żebyście szli na spotkanie ze Mną, bo tam, gdzie Ja jestem, są miłość i pokój, a tam, gdzie Mnie nie ma, są płacz i smutek. Dlatego nie odchodźcie ode Mnie, kiedy cierpicie. Nie odchodźcie ode Mnie, kiedy wasze serca są w ciemności, bo tylko światło może zmienić ciemność w światło, ale ciemność nie może zmienić światła w ciemność. Powiadam wam, abyście trwali przy Mnie i nie wątpili w to, że Ja jestem dobry. A kiedy w końcu dotkniecie Mnie, wtedy odzyskacie zdrowie. Był pewien podróżnik, który podróżował przez dziki las, bo chciał się dostać do ukrytej w nim świątyni. Podróżnik miał przed sobą gęste krzaki i drzewa, ale widział dach świątyni i postanowił przejść przez te drzewa, rozciąć gałęzie, aby dostać się do środka, chociaż było to dla niego bardzo trudne i wymagające. W końcu wszedł do świątyni. Tak samo jest z waszymi sercami. Są one świątynią, gdzie Ja żyję i możecie Mnie spotkać. Jednakże często ta świątynia jest obrośnięta przez dzikie drzewa i krzaki, bo nie dbacie o nią i zapominacie o niej. Dlatego jeżeli chcecie do niej wrócić, musicie przeciąć krzaki, aby tam się dostać. Musicie się wysilić, aby wejść do środka, a gdy już tam wejdziecie, to spotkacie się tam ze Mną. A wszyscy, którzy się Mnie dotkną, otrzymają zdrowie.

NAGRANIA ORYGINALNE

Fundament melodii i akordów.

NAGRANIA Z PRÓB

Nasze pomysły na części/moduły i całość.

USTANOWIENIE EUCHARYSTII

JEZUS MA PRAWO

A gdy oni jedli, Jezus wziął chleb i odmówiwszy błogosławieństwo, połamał i dał uczniom, mówiąc: „Bierzcie i jedzcie, to jest Ciało moje”.

Mt 26, 26

SŁOWO Z KSIĄŻKI JESTEM SŁOWEM

Powiadam wam, że Eucharystia jest centrum życia duchowego każdego mojego ucznia. Podczas Eucharystii przyjmujecie moje ciało do swojego serca. Ja, który żyję na wieki, dotykam waszych serc i przez to jesteśmy w komunii ze sobą. Wielu z was zastanawia się, czy jest to tylko symbol, czy moje ciało. Powiadam wam, że Ja jestem słowem i Ja jestem prawdą i co powiedziałem, jest prawdą, zatem jeżeli dałem wam chleb i powiedziałem, że to jest moje ciało, tak też jest. Jeżeli wierzysz w Ewangelię, musisz wierzyć w Eucharystię, a jeżeli jest to dla ciebie niepojęte, jak chlebem może być ciało Boga Żywego, to zastanów się tak logicznie, czy to nie jest piękne, że Ja przychodzę do was w prostocie, w chlebie? Powiadam wam, że na tym właśnie polega wiara, że najpierw trzeba uwierzyć, otworzyć swoje serce na moją obecność, a później możecie doświadczyć mocy komunii świętej. Wiara różni się od naukowych wniosków, które cechują się innym tokiem zdarzeń. Na początku przeżywacie doświadczenie, a potem zastanawiacie się i wyciągacie wnioski, ale nigdy nie poczujecie mocy komunii, jeżeli będziecie na nią zamknięci. Musisz najpierw się otworzyć i dopiero potem twoje serce doświadczy mojej bliskości i obecności, a wtedy zrozumiesz, że Ja jestem żywym ciałem i w tym małym chlebie przychodzę do ciebie.

Był pewien marynarz, który postanowił wypłynąć w pobliskie znane mu wody. Marynarz ten kochał odkrywać i podziwiać nowe miejsca i wybrzeża. Kiedy tak myślał, że już zwiedził i poznał całe wybrzeże, zastanawiał się, co robić dalej, czy gdzieś jest jeszcze coś do zobaczenia. Kiedy wrócił na ląd, do miasta przybył wędrownik z bardzo daleka, który opowiedział mu o tym, że tam za górami i jeszcze dalej znajduje się kolejne morze, a marynarz myślał, że wody, w których pływał, są tymi jedynymi. Marynarz zaczął zastanawiać się, co czynić, bo z jednej strony poznał już wszystko, co według niego było do poznania, a z drugiej strony usłyszał tę wiadomość od wędrownika, ale nie miał żadnego dowodu, że rzeczywiście istnieje tam kolejny akwen. Marynarz po dłuższym zastanowieniu stwierdził, że nie ma wiele do stracenia, i wyruszył w wędrówkę. Była ona bardzo ciężka i długa i wielokrotnie po drodze miał zwątpienia, czy to wszystko ma sens, bo poszedł za głosem wędrownika i zaufał mu. Jego rozum mówił mu coś podobnego, ponieważ nie widział i nie doświadczył jeszcze nowego akwenu. Po długich zmaganiach marynarz w końcu dotarł do miejsca, które wskazał wędrowiec. Najął łódź i wypłynął nią na wodę. Okazało się, że to wszystko, co mówił wędrownik, jest prawdą. Radował się, ponieważ doświadczył nowej przestrzeni, gdzie mógł poznawać kolejne piękne wybrzeża, i okazało się, że były to najpiękniejsze widoki, jakie kiedykolwiek widział.

Tak samo jest z wami, jak z tym marynarzem. Chcecie być dobrzy i myślicie, że wszystko, co do poznania, już poznaliście, ale czy nie jest tak, że nie raz przyszedł już do was wędrownik i powiedział wam, że oto tam daleko znajduje się nowa przestrzeń i przez te doświadczenia poczujecie miłość, a wasze życie będzie obfitowało w dobroć dla bliźnich? Czy nie jest tak, że ten wędrownik opowiedział wam o Mnie, o Eucharystii i o tym, że Ja żyję w komunii świętej, i przez to możecie karmić się moją miłością? Zastanówcie się zatem, czy warto wyruszyć w wędrówkę, aby to sprawdzić. A jeżeli już tam dotarliście, to podziwiajcie i odkrywajcie piękne widoki w tej nowej przestrzeni.

NAGRANIA ORYGINALNE

Fundament melodii i akordów.

NAGRANIA Z PRÓB

Nasze pomysły na części/moduły i całość.